Hic haeret aqua - tu zatrzymała się woda (w tym cała trudność). (w tym cała trudność). (w tym cała trudność)

Moralność przynosi korzyści - dzięki niej oszczędzamy czas i wysiłki. Moralność przynosi straty - całkowity paraliż sumienia. Akutagawa Ryunosuke (1892-1927)

Jednym z uroków starych listów jest to, że nie wymagają odpowiedzi. George Byron

Jakież powolne jest życie i jak gwałtowna nadzieja. Apollinaire Guillaume

Gość w dom - Bóg w dom. Przysłowie polskie

Słup z napisem <> i nic więcej. Na początku w mróz gołymi rękami łamaliśmy gałęzie na szałasy. I nie uwierzysz, ale powoli sami się pobudowaliśmy. Postawiliśmy sobie baraki, ogrodzenie, zbudowaliśmy karcery, wieże strażnicze - wszystko sami. I zaczął się wyrąb, ścinanie drzewa. Po ośmiu wprzęgaliśmy się do sanek, woziliśmy pnie, po pierś zapadając się w śnieg. Długo nie wiedzieliśmy, że wybuchła wojna. Ukrywano to przed nami. I nagle - propozycja. Na ochotnika na front do batalionów karnych, a kto wyjdzie cało ze wszystkich bitew - będzie wolny. A potem ataki i ataki, kilometry kolczastego drutu pod prądem, miny, moździerze, całe miesiące huraganowego ognia. Nie bez powodu nazywano żołnierzy z naszych batalionów skazańcami. Kładło nas pokotem. Jak ja wyżyłem? Ależ wyobraź sobie, że to krwawe piekło było rajem w porównaniu z okropnościami obozu (. . . ). Borys Pasternak

Czyż nie jest dziwne, że ludzie tak chętnie walczą o religię, a tak niechętnie żyją zgodnie z jej zasadami.

Nawet ślepy, który nie widzi róży, zauważa jej woń. Mohandas Karamchand Gandhi, przydomek Mahatma, czyli Wielki Duchem (1869-1948)

Kłamstwo nie różni się niczym od prawdy, prócz tego, że nią nie jest. Stanisław Jerzy Lec (pierw. de Tusch - Letz, 1909-1966)

Pro patria - za ojczyznę, dla ojczyzny.

Zakończenie wojny nie przyniosło Polakom wyzwolenia, tam w tej przesmutnej środkowo-wschodniej Europie, stało się ono wymianą jednej nocy na drugą, wymianą zbirów Hitlera na zbirów Stalina. Gdy w kawiarniach paryskich rozmaite szlachetne duchy witały radosnym pieniem "wydobycie się ludu polskiego z feudalnego ucisku", w Polsce po prostu ten sam zapalony papieros przechodził z ręki do ręki, by przypiekać nadal człowieczą skórę. Witold Gombrowicz (1904-1969) - "Testament"


Komentarze
Polityka Prywatności