Zagłębiłem stopy w pustynię, której miraż mamił jak wróg. Niesyt chwały, chciwy niebezpieczeństw, deptałem horyzonty al-Kulab, kiedy czas góry równał chcąc odnaleźć i pożreć mnie. I ujrzałem wróble w locie chyżym, śmielszym od wilczych kłów. Słyszałem stado w gałęziach a ich szpony rozdarły mnie. Frank Herbert "Diuna"
Assidue addiscens ad senium venio - nieprzerwanie ucząc się, dochodzę ku starości.
Szczyt głupoty zdobywa się bez wysiłku.
Madio tutissimus ibis - najbezpieczniej jest chodzić środkiem. Owidiusz
Ty marzysz o wykwintnej erotycznej uczcie, on chce nasycić głód seksu. John Cray
Odpisz cnotę na straty, gdy wejdziesz do mojej chaty. Jan Sztaudynger