Słup z napisem <> i nic więcej. Na początku w mróz gołymi rękami łamaliśmy gałęzie na szałasy. I nie uwierzysz, ale powoli sami się pobudowaliśmy. Postawiliśmy sobie baraki, ogrodzenie, zbudowaliśmy karcery, wieże strażnicze - wszystko sami. I zaczął się wyrąb, ścinanie drzewa. Po ośmiu wprzęgaliśmy się do sanek, woziliśmy pnie, po pierś zapadając się w śnieg. Długo nie wiedzieliśmy, że wybuchła wojna. Ukrywano to przed nami. I nagle - propozycja. Na ochotnika na front do batalionów karnych, a kto wyjdzie cało ze wszystkich bitew - będzie wolny. A potem ataki i ataki, kilometry kolczastego drutu pod prądem, miny, moździerze, całe miesiące huraganowego ognia. Nie bez powodu nazywano żołnierzy z naszych batalionów skazańcami. Kładło nas pokotem. Jak ja wyżyłem? Ależ wyobraź sobie, że to krwawe piekło było rajem w porównaniu z okropnościami obozu (. . . ). Borys Pasternak
Aes triplex - spiż, serce ze spiżu. Horacy
Pochylamy się przed inteligencją, klękamy zaś przed dobrocią.
Pozostawmy piękne kobiety mężczyznom bez wyobraźni. Marcel Proust (1871-1922)
Z niczego nie powstaje nic. Tytus Carus Lukrecjusz
Podobnie jak dla rzeźbiarza niezbędny jest kawał marmuru, tak dla duszy niezbędna jest wiedza. Thomas Alva Edison (1847-1931)
Mała iskra wielki pożar wznieci. Przysłowie ludowe
Mądre tabu udaje, że nic go dotknąć nie może. Stanisław Jerzy Lec
Ad ostentationem - na pokaz.
Odejdź szatanie! Diablica jest u mnie. Stanisław Jerzy Lec (pierw. de Tusch - Letz, 1909-1966)
Miłość jest grzechem. . . jeżeli nie możemy całego życia spędzić z człowiekiem, którego kochamy