Dobrze jest, psiakrew, a kto powie, że nie, to go w mordę! Stanisław I. Witkiewicz - "Pożegnanie jesieni" (1927)
Gwiazdy iskrzyły się jeszcze ostro i zimno, ale niebo na wschodzie zaczęło już jaśnieć. Drzewa powoli wyłaniały się z mroku. Nagle wierzchołkami ich wstrząsnął silny i świeży wiatr. Borys Polewoj "Opowieść o prawdziwym człowieku"
Klęska jest potrzebna od czasu do czasu, ponieważ wszystko sprowadza do normalnego ludzkiego wymiaru. s. 40 Zofia Kucówna - Zdarzenia potoczne